20 lutego 2013

Hydrauliczne klamkomanetki szosowe Shimano Di2 ujrzały światło dzienne?

Za sprawą niefrasobliwości zawodnika drużyny Giant Pro XC Team świat ujrzał dziś najprawdopodobniej prototypowe klamkomanetki szosowe Shimano Di2 do hamulców hydraulicznych.

Kilka godzin temu Michiel vd Heijdn z drużyny Giant umieścił na Twitterze zdjęcie roweru z zainstalowanym nieznanym dotąd systemem hamulcowym. Widać na nim, że klamkomanetki mają kształt zupełnie inny od standardowych dźwigni Di2 (zwróć uwagę na znacznie większą odległość osi obrotu klamki od kierownicy), zaś przy zaciskach hamulców widać srebrne banjo, które jasno wskazują, z jakim typem hamulca mamy do czynienia.

Giant TCR Advanced SL z hamulcami hydraulicznymi



Zdjęcie prototypu zostało niemal natychmiast usunięte z Twittera (można się domyślać, że po błyskawicznej interwencji marketingowców Shimano), jednak, jak wiadomo, w Sieci nic nie ginie... I dlatego możemy się nim wciąż cieszyć :)


O pracach nad hydraulicznymi systemami hamulcowymi do rowerów szosowych i przełajowych mówi się od kilku lat, zaś firma SRAM otwarcie przyznaje, że testuje obecnie kilka prototypów. W czasie mijającego właśnie sezonu kolarstwa przełajowego udało się nawet uwiecznić kilka prototypów hamulców tarczowych z grupy SRAM Red na zdjęciach:


prototypowe hydrauliczne klamkomanetki szosowe SRAM Red
prototypowy zacisk hydrauliczny - tarczowy hamulec szosowy SRAM Red

Nie jest również tajemnicą, że SRAM testuje też hamulce hydrauliczne na obręcz:



Jeżeli chodzi o japońskiego giganta, zaskoczenia nie ma: znany ze swojej niechęci do chwalenia się prototypami, do tej pory tradycyjnie konsekwentnie odmawiał z kolei jakichkolwiek komentarzy na temat prac nad hamulcami hydraulicznymi dla rowerów szosowych. Z ust przedstawicieli można było usłyszeć jedynie, że firma Shimano "bacznie obserwuje rynek" lub "zawsze ma różne nowe produkty w fazie rozwoju, ale to nie oznacza, że trafią one na rynek". Teraz mleko się rozlało i wydaje się, że dalsze informacje dotyczące nowych hamulców muszą zostać opublikowane w niedalekiej przyszłości, zanim po prostu wyciekną.

Kiedy tylko czegoś się w tej sprawie dowiem, natychmiast dam znać :-)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza